Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciekawostki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciekawostki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 czerwca 2009

Rekordowe wyniki sprzedaży w iTunes Store




iTunes - internetowy sklep z muzyką, w swojej ponad sześcioletniej historii nie odnotował nigdy sytuacji podobnej do tej, którą można zaobserwować dziś. Wśród dziesięciu najlepiej sprzedających się aktualnie albumów dziewięć pozycji zajęły płyty zmarłego w czwartek (25.06) Michaela Jacksona.

26 czerwca 2009 roku to dzień, który przejdzie do historii internetowego sklepu Apple z muzyką. iTunes Store, który w momencie powstania zrewolucjonizował przemysł muzyczny, nigdy wcześniej nie odnotował takiej sytuacji. Lista 10 najlepiej sprzedających się albumów została całkowicie opanowana przez krążki Michaela Jacksona.

Zestawienie najchętniej kupowanych płyt nie jest jednak jedynym powodem na to, że dzisiejszy dzień może okazać się historycznym. Listy 10 najczęściej ściąganych wideoklipów muzycznych oraz 10 najczęściej ściąganych utworów również zostały opanowane przez nagrania Michaela Jacksona. Jeśli chodzi o wideoklipy to sytuacja jest dokładnie taka jak w przypadku albumów (jeśli policzymy utwór „We are the world”). Natomiast piosenki króla popu widnieją na 6 spośród 10 najlepiej sprzedających się pojedynczych utworów. Sytuacja jednak cały czas się zmienia i wygląda na to, że wynik może się jeszcze poprawić.



Link do artykułu na portalu MyApple: MyApple.pl

iPhone 3GS i kompas - przyszłość mobilnych gier?




Wbudowany w najnowszą odsłonę telefonu firmy Apple magnetometr (kompas), może być pierwszym wielkim krokiem w kierunku zmian na rynku mobilnych gier dla iPhone'ów. Najnowsza funkcja dostępna jedynie w modelu 3GS ma szansę zrewolucjonizować spojrzenie producentów na tworzenie aplikacji dla App Store.

iPhone 3GS - najmłodsze mobilne dziecko Apple, posiada funkcję, która może okazać się przełomowa. W magnetometrze, w który wyposażony jest najnowszy model telefonu z Cupertino, drzemie ogromny potencjał, o czym prawdopodobnie już wkrótce przekonają się użytkownicy. Kompas w połączeniu z akcelerometrem mogą nie tylko zrewolucjonizować rynek mobilnych gier, ale również zwiększyć zyski ze sprzedaży najnowszego iPhone'a. Jeśli deweloperzy umiejętnie i profesjonalnie podejdą do tworzenia nowych produkcji to iPhone będzie miał szansę na nawiązanie równej walki z przenośnymi konsolami, takimi jak PSP czy Nintendo DS.

Niektórzy twórcy już doskonale wiedzą na co mogą sobie pozwolić i co osiągnąć, tworząc gry przeznaczone dla iPhone'a 3GS. Poniżej prezentujemy film demonstracyjny aplikacji AirCoaster 3D, która wykorzystuje potencjał drzemiący w magnetometrze:



Link do artykułu na portalu MyApple: MyApple.pl

czwartek, 25 czerwca 2009

iPhone 3GS i Safari - najszybszy mobilny internet na rynku




Dostępna w telefonie iPhone 3GS przeglądarka Safari jest najszybszą mobilną przeglądarką internetową spośród wszystkich dostępnych na rynku. Podstawowa aplikacja do przeglądania internetu w najnowszej odsłonie telefonu nie daje szans konkurentom i jest zdecydowanym numerem jeden.

Dotychczas dostępna przeglądarka w telefonach marki iPhone 3G z oprogramowaniem w wersji 2.2.1 ustępowała prędkością innym aplikacjom wbudowanym w telefony G1, czy Palm Pre. Sytuacja ta jednak uległa diametralnej zmianie już po oficjalnej premierze najnowszej odsłony systemu iPhone OS oznaczonej numerem 3.0. Zaktualizowany iPhone 3G dorównuje prędkością najszybszemu dotychczas smartfonowi firmy Palm. Sytuacja jednak wygląda zupełnie inaczej w przypadku iPhone'a 3GS, w którym przeglądarka jest niemal trzykrotnie szybsza niż w Palm Pre czy iPhonie 3G, co stawia go na zdecydowanej pozycji lidera.

Poniżej prezentujemy szczegółowe wyniki testu Benchmarkiem SunSpider v0.9:



Link do artykułu na portalu MyApple: MyApple.pl

Źródło: iphonebuzz.com

iPhone 3G S - milion sprzedanych egzemplarzy w jeden weekend




Jeden z najnowszych produktów Apple zaprezentowanych podczas tegorocznej konferencji WWDC - iPhone 3G S, podczas pierwszego weekendu, którego trafił do sprzedaży, został zakupiony przez ponad milion użytkowników. Najnowsza odsłona popularnego telefonu, który od czasu powstania stopniowo podnosił popularność giganta z Cupertino, już przynosi duże zyski, mimo że premiera odbyła się dopiero w 8 krajach.

iPhone 3G S, który właśnie doczekał się rynkowej premiery, podczas pierwszych dni został sprzedany już ponad milion razy. Bardzo podobna sytuacja miała miejsce kiedy na sklepowych półkach pojawił się jego poprzednik - iPhone 3G, z tym że rok temu, kiedy to miało miejsce, telefon Apple dostępny był nie w 8 ale aż w 21 krajach. Świadczy to nie tylko o ogromnym sukcesie Apple, ale i o rosnącej z dnia na dzień popularności wszystkiego co pochodzi od informatycznego giganta.

Oprócz tego od momentu premiery nowego systemu dla telefonów i odtwarzaczy Apple, oznaczonego numerem 3.0, został on pobrany już 6 milionów razy. Warto również dodać, że popularność systemów Mac OS i liczba jego użytkowników wzrosła z 25 do 75 milionów, od momentu pojawienia się na rynku telefonu iPhone.

Link do artykułu na portalu MyApple: MyApple.pl

Źródło: slidetoplay.com

środa, 24 czerwca 2009

GameBone Pro - pierwszy joystick dla iPhone'a




Australisjka firma 22Moo zapowiedziała produkcję pierwszego w pełni funkcjonalnego joysticka dla telefonów i odtwarzaczy Apple. GameBone Pro, bo taką ma nosić nazwę, pojawi się już we wrześniu tego roku.

GameBone Pro, oprócz ośmio-kierunkowego D-Pad'a, posiadać będzie 6 przycisków, a z iPhonem lub iPodem Touch komunikować się będzie za pomocą łącza bluetooth bądź przewodu. W joystick wbudowana będzie bateria (2000mAh), a o stanie jej naładowania informować będą diody. Oprócz tego GameBone posiadać ma wbudowane głośniki i mikrofon oraz wejście słuchawkowe.

Joystick nie został jeszcze wyprodukowany, ale producent już teraz myśli o dodatkowym pakiecie SDK, który miałby go wspierać. Zarówno jego końcowy wygląd jak i cena są nieznane, ale wiemy, że pojawi się na rynku stosunkowo niedługo, bo już w połowie września tego roku.

Poniżej prezentujemy planowany przez 22Moo design GameBone Pro:



Link do artykułu na portalu MyApple: MyApple.pl

Źródło: toucharcade.com

piątek, 12 czerwca 2009

iPhone 3Gs - więcej RAMu i lepszy procesor




Najnowsza odsłona telefonu Apple, następca modelu 3G - iPhone 3Gs nie bez powodu został opisany przez Scotta Forstalla jako dwukrotnie szybszy niż poprzednik. Najnowszy smartfon giganta z Cupertino oprócz lepszego procesora posiada również dwukrotnie więcej wbudowanej pamięci RAM.

Nowy iPhone został zaprezentowany podczas Keynote otwierającego WWDC 2009. Scott Forstall, który zaprezentował światu najnowszą odsłonę telefonu Apple, stwierdził, że jest to najszybszy iPhone jaki do tej pory powstał i jak się okazuje nie było to bezpodstawne. 3Gs, bo taką nazwę nosi najmłodsze dziecko korporacji z Krzemowej Doliny, oprócz mocniejszego procesora o mocy 600 MHz, z dwukrotnie większą ilością pamięci cache L1 i dodatkową pamięcią L2, posiada również dwa razy więcej pamięci RAM (256 MB) niż jego poprzednik. Oprócz tego nowy procesor iPhone'a posiada wsparcie dla PowerVR SGX oraz wykonany jest w nowej technologii 65nm.

Wszystko wskazuje na to, że producenci aplikacji dla App Store będą mieli o wiele większe pole manewru, a najnowsze produkty w internetowym sklepie z aplikacjami Apple będą teraz optymalizowane pod dwa różniące się urządzenia.



Link do artykułu na portalu MyApple: MyApple.pl

Źródło: T-Mobile, Fudzilla

czwartek, 28 maja 2009

Największy konkurent iPhone'a - Palm Pre, synchronizuje się z iTunes




Palm Pre, multimedialny smartfon wchodzący właśnie na rynek i będący pierwszym poważnym konkurentem iPhone'a, ma możliwość synchronizacji z programem iTunes. Jak się okazuje najnowszy produkt firmy Palm, po podłączeniu do komputera klasy Mac, może bez problemu zsynchronizować się z programem iTunes, który pierwotnie przeznaczony był jedynie dla odtwarzaczy oraz telefonu Apple.

Premiera Palma Pre przewidziana jest na początek przyszłego miesiąca. iTunes może w pełni synchronizować muzykę pomiędzy smartfonem a komputerem. Jedyną niedogodnością jest fakt, że utwory chronione przed kopiowaniem nie będą obsługiwane przez program giganta z Cupertino.

Jak się okazuje przyczyną tej sytuacji nie jest zhackowany program iTunes, czy jakiekolwiek jego modyfikacje. Źródłem jest firmware - WebOS, zoptymalizowany w taki sposób, że telefon rozpoznawany jest przez iTunes jakby był jednym z produktów Apple.

Link do artykułu na portalu MyApple: MyApple.pl

Źródło: Mac Rumors, AppleInsider

piątek, 24 kwietnia 2009

App Store - miliard pobrań w 3 kwartały




App Store, internetowy sklep z aplikacjami dla platformy iPhone OS, odnotował właśnie wielki sukces - pierwszy miliard pobrań. W liczbę tą wliczone są zarówno aplikacji płatne jak i darmowe.

Z okazji pierwszego miliarda Apple ogłosiło jakiś czas temu konkurs, który wraz z osiągnięciem tej magicznej liczby zakończył się. Wziąć w nim udział mógł każdy posiadacz konta w App Store, jednak warunkiem było posiadanie obywatelstwa jednego z krajów wymienionych przez giganta z Cupertino. Wśród nagród znalazły się m.in. MacBook Pro, czy karta podarunkowa iTunes o wartości 10 000 $. Łączna wartość puli nagród sprezentowanych przez Apple wynosi ponad 13 000 $.

Oprócz konkursu Apple przygotowało też listę z najczęściej kupowanymi/pobieranymi aplikacjami wszech czasów. Na liście top przeważają gry, z czego można wywnioskować na co jest największe zapotrzebowanie i co w największym stopniu miało wpływ na tę ogromną liczbę. Lista dostępna jest tutaj - Apple - iTunes - Thanks a Billion

App Store jest sklepem, który Apple otworzyło około 9 miesięcy temu - 10 lipca 2008 roku. Od tego czasu wszyscy posiadacze telefonów oraz odtwarzaczy marki Apple moga legalnie kupować oraz ściągać liczne gry i aplikacje, a deweloperzy i twórcy mogą publikować własne produkcje.

Link do artykułu na portalu MyApple: MyApple.pl

czwartek, 23 kwietnia 2009

iPhone terminalem płatniczym za 50 dolarów




Firma Inner Fence weszła do App Store z bardzo innowacyjnym pomysłem - dzięki aplikacji, którą wprowadziła amerykańska grupa programistów, osoby pracujące „w terenie" nie muszą już pobierać opłat w postaci gotówki. Dzięki Credit Card Terminal za pomocą iPhone'a lub iPoda touch możliwe jest pobieranie opłat obciążających nie tyle portfele, co karty kredytowe lub debetowe petentów.

Credit Card Terminal to swojego rodzaju wirtualny czytnik kart kredytowych oraz debetowych. Dzięki aplikacji osoby które pracują poza siedzibą firmy mogą pobierać opłaty od petentów obciążając ich karty kredytowe. Właściciel aplikacji po jej zakupie musi zarejestrować się na stronie podanej przez producenta, tworząc tym samym konto na którym znajdować się będą wszystkie pieniądze przelewane za pomocą programu w iPhonie/iPodzie touch. Proces przelewu ogranicza się głównie do podania numeru karty, która ma zostać obciążona, argumentu potwierdzającego jej autentyczność (numer karty, data jej ważności, numer CVV2/CVC/CID) oraz wysokości przelewanej kwoty. Dostępne jest także pole przeznaczone do wpisania ZIP-kodu, ponieważ konsumenci z USA uzyskują rabat przy płatnościach po jego wpisaniu. Po wpisaniu odpowiednich informacji pieniądze przechodzą z konta karty petenta na konto sprzedającego. Pomyślano także o tym, jak wydrukować paragon - jest on po prostu przysyłany po transakcji w formie e-maila na wskazany adres.

Do opłat za korzystanie z programu Credit Card Terminal wliczają się:
- cena samej aplikacji - 49.99 $
- samo korzystanie z programu - 25 $/m-c
- każda transakcja kosztuje odpowiednio: 0.19 $ przed naliczeniem 250 $ w danym miesiącu oraz 0.24 $ po naliczeniu.
- od każdej transakcji pobierane jest odpowiednio: 2.09 % od przelewanej kwoty w przypadku gdy potwierdzeniem przy podawaniu numeru konta jest ZIP Code oraz 3.79 % w przypadku gdy potwierdzeniem jest inny argument

Aktualnie aplikacja działa jedynie na terenie Stanów Zjednoczonych, ale z tego co udało nam się dowiedzieć, programiści planują rozszerzyć działanie programu o nowe państwa, poczynając od Wielkiej Brytanii i Kanady.







Nie trzeba uświadamiać jak bardzo przydatna aplikacja jest dla biznesu - umożliwia zrealizowanie transakcji bezgotówkowej praktycznie w każdym miejscu i każdej osobie, także prywatnej.

Link do artykułu na portalu MyApple: MyApple.pl

wtorek, 10 marca 2009

Ben Chatelain - deweloper w obronie przed piractwem




Deweloper z Denver - Ben Chatelain, twórca m.in. aplikacji Full Screen Web Browser podjął już pierwsze kroki w nierównej walce z piractwem, które na bardzo szeroką skalę rozprzestrzeniło się wśród użytkowników iPhone'ów oraz iPodów Touch.

Wszystko zaczęło się od tego, jak Ben Chatelain, dzięki Google Alert, został powiadomiony o pojawieniu się jednej z jego aplikacji - Full Screen Web Browser, w scrackowanej wersji w popularnym, pirackim serwisie - Appulo.us. Amerykański deweloper od razu postanowił wziąć się do pracy i znaleźć sposób na zapobiegnięcie dalszemu rozprzestrzenianiu się jego aplikacji w wersji z crackiem. Wpadł on na pomysł, by stworzyć specjalny serwer z systemem ostrzegania o nielegalnym użyciu jego aplikacji w pirackiej wersji. Za pomocą UDID (Unique Device Identifier) serwer postawiony przez Bena sprawdza, czy aplikacja na danym urządzeniu o określonym numerze ID została legalnie zakupiona, czy też nielegalnie pobrana. Jeśli okazuje się, że przeglądarka Chatelain'a użyta została w wersji z crackiem, zostaje ona automatycznie "przekształcona" w wersję demo, a po 10 uruchomieniach użytkownik może zobaczyć komunikat:



Kroki podjęte przez Bena Chatelain'a mogą pomóc deweloperem w ograniczeniu, choć w małym stopniu, piractwa, które ostatnimi czasy jest coraz bardziej popularne wśród użytkowników telefonów i odtwarzaczy marki Apple. Niestety, pomysł dewelopera można wykorzystać na bardzo niewielką skalę, ponieważ może on zmniejszyć w nieznaczny sposób piractwo wśród aplikacji, które do działania potrzebują połączenia z internetem, natomiast cała reszta musi poczekać na inne rozwiązania.

Źródło: iphonefreak.com

środa, 25 lutego 2009

Czy Apple w Safari 4 kopiuje pomysły innych producentów?




Wczoraj Apple zaprezentowało betę nowej przeglądarki Safari z numerem 4. Nie wszystko niestety wygląda tak różowo jak na pozór mogłoby się wydawać, bo poza wieloma zaletami czy nowościami, najnowsze Safari posiada również kilka błędów i niedopatrzeń programistów.



Pierwsze problemy można zauważyć już w procesie instalacji - wszystkie wtyczki zostają usunięte bezpowrotnie. Mimo to instalator nie informuje użytkownika, że najnowsza wersja, która ma zostać instalowana, zastąpo poprzednią, kasując wszystkie dane z nią związane.

Po instalacji i pierwszym uruchomieniu oczom użytkownika ukazuje się krótki film wprowadzający, po czym pokazuje się lista TOP witryn. Już na początku można również zobaczyć pierwsze zmiany: lista kart pokazywana jest w zupełnie innym miejscu niż dotychczas - w prawym górnym rogu przeglądarki.



Pomysły te zostały zaczerpnięte z innych witryn: lista TOP była dostępna już w Operze pod nazwą Szybkie wybieranie. Wszystkie witryny na liście TOP są automatycznie generowane, zgodnie z tym co robi użytkownik, czyli jeżeli często odwiedza kilka witryn będą one automatycznie umieszczona na liście TOP. W Operze jest podobnie, z tym, że to użytkownik wybiera sobie strony na liście szybkiego wybierania.

Kolejną rzeczą zaczerpniętą z innej przeglądarki jest wygląd listy kart, który bardzo przypomina rozwiązanie z Google Chrome.



Następną zmianą w Safari jest zupełnie nowy odświeżony menadżer zakładek. Tutaj Apple skorzystało już z własnego pomysłu - z listy albumów rodem z iTunes. Wydawać się może, że wygląda to całkiem w porządku, ale na dłuższą metę jest nieprzydatne i uciążliwe nie tylko dla oczu, ale i systemu, może też sprawić, że wyszukiwanie będzie dosyć czasochłonne.



Kolejny dodatek widać podczas wyszukiwania - Safari 4 serwuje podpowiedzi do tego co mamy zamiar wpisać:


Czy nowa wersja przypadnie do gustu użytkownikom? Dowiemy się z czasem.

Link do artykułu na portalu MyApple: MyApple.pl

Źródło: cultofmac.com

piątek, 20 lutego 2009

Prototyp Widows Mobile skradziony w Barcelonie




Jednym z pierwszych beta testerów nowego produktu Microsoftu - Windows Mobile 6.5 - będzie, jak się okazuje, hiszpański kieszonkowiec.

Do zdarzenia doszło podczas targów Mobile World Congress, które zakończyły się właśnie w Barcelonie. Złodziej ukradł nie tylko sam system, ale również prototyp telefonu, na którym był zainstalowany najnowszy Windows Mobile. Jakby tego było mało, ów telefon był tylko pożyczony przez CEO Telestar jednemu z pracowników, chwilę po tym jak został oficjalnie zaprezentowany.

Ta kradzież nie jest jednak pierwszą w historii targów. Jeśli sytuacja będzie się powtarzać, organizatorzy Mobile World Congress będą zmuszeni przenieść całą imprezę do innego miasta.

Dla przypomnienia: Targi Mobile World Congress, które odbywały się od 16 do 19 lutego 2009 w Barcelonie, są uznawane za najważniejsze wydarzenie w świecie technologii mobilnych. Uczestnicy mają okazję poznać najistotniejsze informacje, prezentacje i premiery sprzętu oraz oprogramowania. Wśród producentów obecnych na targach znalazły się wszystkie liczące się na rynku firmy, w tym ARM, Nvidia (procesory mobilne), Nokia, Sony Ericsson, Samsung, Asus, Garmin, HTC, Alcatel-Lucent czy LG (producenci urządzeń); Microsoft, Opera, Google (twórcy oprogramowania).

Link do artykułu na portalu MyApple: MyApple.pl

Źródło: cultofmac.com; pcformat.pl

poniedziałek, 16 lutego 2009

Google Sync czy MobileMe to przeszłość?




Google właśnie zaprezentowało najnowszą wersję usługi Google Sync, choć jak na razie w wersji beta. Dzięki tej usłudze można synchronizować kalendarz, kontakty czy wiadomości z internetową skrzynką mailową - Gmail.

Usługa zaprezentowana przez Google jest dostępna już od dłuższego czasu, ale została zaktualizowana i zmodernizowana. Teraz Google Sync, oprócz telefonów z systemami Blackberry czy Symbian s60, obsługuje m.in. systemy Windows Mobile, iPhoneOS oraz inne wspierane przez SyncML.

Dla przypomnienia: Google Sync to usługa, dzięki której w łatwy i przyjemny sposób użytkownik poczty Gmail może synchronizować kalendarz, kontakty oraz wiadomości, pomiędzy komputerem oraz telefonem. Synchronizacja ta działa w obie strony, więc jeśli użytkownik dokona zmian w telefonie zostaną one automatycznie zatwierdzone i zsynchronizowane z komputerem, analogicznie dzieje się w drugą stronę. Dodatkowym ułatwieniem, które zaprezentowało Google, jest fakt, że synchronizacja przebiega automatycznie, także nie trzeba już wysyłać specjalnej wiadomości do "GVENT", która dotychczas była potrzebna do aktualizacji kalendarza. Ponadto programiści dodali współpracę z TrueSwitch, dzięki czemu istnieje możliwość skopiowania kontaktów, wiadomości i wszystkich potrzebnych danych z innych skrzynek pocztowych (m.in. Hotmail, AOL, Yahoo) do skrzynki Gmail.

Link do artykułu na portalu MyApple: MyApple.pl

Źródło: topiphonenews.com

piątek, 13 lutego 2009

Ekologiczny telefon od Samsunga




Samsung, jeden z największych producentów telefonów komórkowych na świecie, już w przyszłym tygodniu zaprezentuje światu swój najnowszy produkt - ekologiczny smartfon z dotykowym ekranem -Blue Earth.

Najnowszy produkt Samsunga ma być najbardziej przyjaznym dla środowiska telefonem komórkowym. Jego obudowa jest w całości wykonana z butelek pochodzących z recyklingu. Bateria, wbudowana w telefon, ma być ładowana za pomocą promieni słonecznych. Ponadto słuchawki oraz dodatkowa ładowarka mają być wolne od szkodliwych, łatwopalnych substancji takich jak brom czy beryl.

Dodatkowo telefon ma posiadać specjalną aplikację, korzystającą z krokomierza, i obliczającą, na podstawie przemierzonego pieszo odcinka drogi, o ile mniej dwutlenku węgla przedostało się do atmosfery, dzięki temu, że ów odcinek pokonaliśmy na piechotę a nie autem. Smartfonfon Samsunga ma posiadać również specjalny tryb "Eco mode", podczas którego zużycie baterii znacznie się zmniejszy. Jasność ekranu będzie dostatecznie niska, podświetlenie krótkie, a bluetooth będzie zużywał jak najmniej energii.




Link do artykułu na portalu MyApple: MyApple.pl

Źródło: cultofmac.com
 
Liczniki na stonę